2018-05-28
Marsz manifestujący poparcie dla niepełnosprawnych i solidarność z protestującą grupą matek w Sejmie przeszedł ulicami Biłgoraja 23 maja. Na transparentach hasła:Czy naprawdę jesteśmy inni?Śmiejcie się z nami, a nie z nas, Mamy prawo żyć godnie.
Wśród maszerujących uczniowie i wychowawcy Zespołu Szkół Specjalnych w Biłgoraju, podopieczni ośrodków wychowawczych, warsztatów terapii zajęciowej i środowiskowych domów samopomocy, a także uczniowie biłgorajskich szkół oraz przedszkoli. W marszu uczestniczyła także posłanka Genowefa Tokarska, która podkreślała wartość wydarzenia, zarówno dla osób niepełnosprawnych, ich rodzin, ale i całego społeczeństwa. - Często przez nieuzasadnione obawy budujemy mury – mówiła. W wypowiedziach m.in. dla portalu bilgoraj.com.pl nawiązała do wydarzeń w Sejmie i protestu matek dzieci niepełnosprawnych. - Dlaczego rząd się upiera i nie che zastosować powszechnej maksymy, że rodzice wiedzą lepiej? Dlaczego nie chce wypłacać zasiłku rehabilitacyjnego w gotówce tylko w formie rzeczowej?- pytała retorycznie posłanka.
W tej sprawie poseł Genowefa Tokarska także zabierała głos w Sejmie, podczas obrad 8 maja br., gdy było przedstawiane „Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o poselskim projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności”. Oto jego treść:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Oczywiście debaty nad tym punktem nie da się przeprowadzić bez emocji, ponieważ wiemy, że właśnie w budynku parlamentu protestują osoby najbardziej potrzebujące. Moje pytanie nie jest przewrotne, tylko wynika z pewnego niezrozumienia sytuacji.
Przy realizacji dotychczasowych programów i tych zapowiadanych, 500+, 300+, powtarzacie często, że to rodzice wiedzą najlepiej, na co wydać te pieniądze, na co przeznaczyć te pieniądze. Moje pytanie brzmi: Dlaczego tej samej maksymy nie chcecie zastosować w przypadku osób niepełnosprawnych? Przecież ich niepełnosprawności są bardzo różnorodne. Jedni rzeczywiście potrzebują rehabilitacji fizycznej, inni - może psychologa, inni - logopedy. Ktoś chciałby mieć program komputerowy, a ktoś inny zwyczajne pampersy, a może wszystko razem. Dlatego wrzucanie wszystkich do jednego worka i jakaś tam oferta rehabilitacyjna enigmatycznie wyliczona na 520 zł naprawdę wydaje się nieprawdziwą propozycją. Wydaje mi się, że jeszcze można to zmienić, że ta oferta w gotówce, tak jak życzą sobie protestujący, będzie najuczciwsza, że tego oczekują nie tylko parlamentarzyści opozycji (Dzwonek), ale - mam wrażenie - także Polacy w całym kraju. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Źródło:http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/wypowiedz.xsp?posiedzenie=62&dzien=1&wyp=92&type=A&symbol=WYPOWIEDZ_POSLA&id=401

Fot. bilgoraj.com.pl
Galeria
Fot.bilgoraj.com.pl
Genowefa Tokarska © 2011 www.genowefatokarska.pl projekt graficzny: cefau wykonanie eball